Skocz do zawartości
LM.plWiadomościStopy procentowe dobijają budżet. W Koninie odsetki wzrosły niemal trzykrotnie

Stopy procentowe dobijają budżet. W Koninie odsetki wzrosły niemal trzykrotnie

Dodano: , Żródło: LM.pl
Stopy procentowe dobijają budżet. W Koninie odsetki wzrosły niemal trzykrotnie
Budżet

Dodatkowe dziewięć milionów złotych musi wygospodarować w tym roku miasto Konin na spłatę odsetek od swoich zobowiązań. To efekt podwyżek stóp procentowych.

Podczas wtorkowego posiedzenia komisji Rady Miasta Konina skarbnik Ewelina Ostajewska-Szwankowska przedstawiła sprawozdanie z wykonania budżetu miasta za pierwsze półrocze. Choć w budżecie na koniec roku planowany jest deficyt, to po pierwszych sześciu miesiącach wykonana została nadwyżka w wysokości 25,6 mln zł.

To jednak koniec dobrych wiadomości. Ostatnie miesiące roku będą ciężkie. Wiadomo już o rosnących cenach za energię elektryczną, czy ogrzewanie, ale to niejedyne problemy miasta. Tylko w tym roku Konin wyda na spłatę odsetek od swoich zobowiązań o dziewięć milionów złotych więcej, niż było to planowane. To efekt podwyżek stóp procentowych. Według planu miało na ten cel być przeznaczone 5,75 mln zł, po zmianach – aż 14,75 mln zł. Na koniec roku zadłużenie ma wynieść niecałe 218,8 mln zł.

Jak tłumaczyła Ewelina Ostajewska-Szwankowska, miasto spłaciło już całość zobowiązań zaplanowanych na ten rok po to, by zmniejszyć odsetki. – Taki sam plan mamy na przyszły rok. W pierwszych miesiącach spłacimy całość zadłużenia na 2023 r., by zaoszczędzić na odsetkach. Z naszych prognoz wynika, że będzie to ok. 1,5 mln zł. Staramy się z całych sił reagować na to, co się dzieje.

Nie zmienia to faktu, że sytuacja miasta już wcześniej ciężka, teraz staje się ekstremalnie trudna. Paweł Adamów, zastępca prezydenta Konina, mówił, że według wyliczeń Związku Miast Polskich około połowa samorządów może mieć problem z zaplanowaniem i przyjęciem planów budżetowych na przyszły rok. Dla Konina było to już wyzwaniem wcześniej, miasto od kilku lat ociera się o przekroczenie ustawowych wskaźników i wejście w plan naprawczy.

Musimy się ratować, żeby znaleźć się w gronie samorządów, które spełnią wskaźniki, rozliczą obecny budżet i uchwalą przyszły – ocenił Paweł Adamów. – To jest sytuacja diametralnie trudna. Ona nie wynika tylko z wojny i pandemii, ale również antysamorządowej polityki. Gdyby dochody samorządów nie były zabierane od kilku lat to byśmy sobie dali radę. Budżet samorządów postawiony został na skraju bankructwa.

Potwierdzenie
Proszę zaznaczyć powyższe pole